wtorek, 19 lutego 2013

Kosmetyki GRASHKA

Cześć Kochane!

Dzisiaj przychodzę do Was z krótką recenzją kosmetyków, które testuję od jakiegoś czasu. Są to kosmetyki GRASHKA. Pierwszy raz mam z nimi do czynienia, a moje odczucia? 

Zacznę od tego co dostałam do testów:

  • Tusz do rzęs wydłużający
  • Eyeliner w pisaku w kolorze czarnym
  • Baza pod cienie do powiek i na usta
  • 6 cieni
  • opakowanie magnetyczne na pojedynczy cień
 

Jeśli chodzi o eyeliner to ja nie jestem zwolenniczką eyelinerów w pisaku (wolę te żelowe). Ten prezentowany niżej kosztuje 12,90. Jest trwały. Chociaż ja mam trochę problem z jego aplikacją, nie wiem czy to wina tego że jest w pisaku czy tego, że nie mogę sobie z nim poradzić, ale żeby zrobić kreskę muszę się trochę pomęczyć :D

Tusz do rzęs jest wydłużający. Kosztuje 19,90zl. I mogę to już chyba powiedzieć na głos- będzie to mój ulubieniec bez dwóch zdań! Bardzo fajnie rozczesuje rzęsy, nie skleja ich. Bardzo wydłuża rzęsy. na początku myślałam, że nie polubimy się z szczoteczką, ale jest na prawdę świetna. Polecam Wam go z czystym sumieniem!:)


Baza pod cienie i usta kosztuje 12,90zł. Duży plus za konsystencje. Jest bardzo kremowa, nie roluje się na powiece. Trochę zbiera się w załamaniu i to jej jedyny minus:)

I na koniec cienie. Ja dostałam wkłady w kolorach jak widać poniżej.Pojedynczy cień kosztuje 12,90zł . Cienie mają piękne kolory. Nie są mocno napigmentowane. Można nimi osiągnąć bardzo delikatny efekt.


Podsumowując ja jestem na TAK jeśli chodzi o kosmetyki Grashka. Dobra jakość, niezbyt wygórowana cena. Piękne opakowania. A tusz skradł moje serce. 

Wszystkie kosmetyki możecie dostać na stronie www.igruszka.pl. Oprócz prezentowanych wyżej kosmetyków na tej stronie możecie znaleźć m.in. kosmetyki Gosh, Artdeco, pędzle Hakuro, kasetki magentyczne i wiele wiele więcej :)

Obecnie trwa również promocja na tusze do rzęs. 

Chciałabym Was jeszcze prosić o to, abyście klikały w baner igruszka.pl który znajduje się po prawej stronie mojego bloga. Z góry Wam za to bardzo dziękuje:)

Chciałam również zaznaczyć, że fakt iż dostałam kosmetyki za darmo do testów nie wpłynął w żaden sposób na moją opinię. Jest to tylko moja subiektywna opinia!


Zapraszam w dalszym ciągu na rozdanie, do zgarnięcia wybrana przez siebie biżuteria!
Rozdanie trwa tylko do 21 lutego, czyli dwa dni :)
KLIK
 
Pozdrawiam Kochane,
BUZIAKI

28 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem tego eyelinera ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się do koleżanki ;)

      Usuń
    2. będzie jeden taki do wygrania, zapraszam wkrótce:)

      Usuń
  2. fajne te kosmetyki ;>>
    zapraszam do mnie ; ))

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jej muszę się w końcu nauczyć rysować kreski :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie ta firma, bo nigdy nie miałam żadnych kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Great Post!!!

    Kisses

    Blog: http://couturetrend.blogspot.it/
    Facebook: https://www.facebook.com/couturetrend1

    OdpowiedzUsuń
  7. firma ciekawa :):)

    ja tez nie znoszę eyelinera w piasku :(

    OdpowiedzUsuń
  8. cienie przykuły moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że cienie nie są mocno napigmentowane

    OdpowiedzUsuń
  10. to ja tez się chyba skuszę na ten tusz:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki, że mnie odwiedziłaś zapraszam częściej będzie coraz więcej nowych zdjęć :)
    Będę zaglądać do Ciebie post o kosmetykach ciekawy i nie tylko ten.
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  12. zaciekawiły mnie te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie słyszałam o tej marce, więc w końcu musze ją bliżej poznać a zwłaszcza tusz i eyeliner!;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam eyelinera ;)
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  15. Może zainwestuję w ten tusz :D
    +obserwuję

    Gdybyś miała chęci i czas to zajrzyj: zykarifa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. ja tych pudrów nie widziałam w każdej biedronce... dorwalam je w takiej wiekszej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pierwszy raz słyszę o tych kosmetykach...

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy o nich nie słyszałam, piękne kolory wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje bardzo za wszelkie komentarze! W miarę możliwości czasowych odwiedzam wszystkie Wasze blogi!:)