Pewnie większość z was jest już po wakacjach albo w trakcie. Ja jak zwykle swoje zaczynam na samym końcu.. co ma swoje plusy i minusy.
Urlopaowanie zaczynam dopiero za ponad 2 tygodnie a cel naszej podróży nie jest do końca znany.
Tak czy inaczej doczekać się już nie mogę. Jestem juz po wstępnych zakupach i oto to co kiedy innymi ze sobą zabieram :)
Jak zawsze przy podróżowaniu samolotem z ograniczeniem kg bagażu stawiam na miniatury kosmetyków. W tym roku kupiłam również opakowania 100 ml w Rossmannie do których przeleje np płyn miceralny, tonik, odżywkę żeby nie brac dużych opakowań.
I na koniec mój zapas kosmetyków do opalania (kupione na promocji w Rossmannie -40%) oczywiście nie wszystkie dla mnie.
A Wy jesteście już po urlopach czy przed?
BUZIAKI


