Cześć:)
Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam mój pomysł na szybką, smaczną i łatwą w przygotowaniu przystawką. Przystawka może okazać się idealnym pomysłem przystawki na imprezy w gronie bliskich. Ja osobiście jestem wielką fanką ciasta francuskiego, dlatego jem je zarówno na słodko, słono, zimno, ciepło. W każdej postaci bardzo mi smakuje.
Sama nie wiem jak nazwać to danie... hmm.. może macie jakieś pomysły na nazwę?
Przepis jest banalny!
Kupujemy gotowe ciasto francuskie, oczywiście możemy pokusić się i zrobić własne, ale wtedy już stopień trudności jest wyższy:P
Ja swoje kupiłam w Biedronce.
Ciasto rozwijam, zostawiam na tym papierze i kroje według uznania, ja pokroiłam swój płat na 9 prostokątów. Każdy prostokąt wyłożyłam "farszem". Tu możecie zaszaleć. Włożcie do środka to co najbardziej lubicie. Ja dzisiaj postawiłam na paprykę, groszek i ser feta.
Każdy prostokąt ciasta zawijamy. Ważne jest aby dobrze skleić każde boki, aby podczas pieczenia nam się to nie otworzyło a farsz został w środku zakryty ciastem :)
Piekarnik nastawiamy na ok 220 stopni i pieczemy ok 12-15 minut. Ja piekłam 13 minut z termoobiegiem. Ale musicie po prostu sprawdzać. Jeśli ciasto jest już złote i zarumienione to znaczy, że jest gotowe.
Ja to danie robiłam tylko dla siebie i miałam mało czasu dlatego nie skleiłam ciasta dokładnie i podczas pieczenia mi się otworzyło, ale mi to nie przeszkadzało :).
Podawać na ciepło lub zimno- jak wolicie!
SMACZNEGO!!:D
I na sam koniec chciałabym wszystkim moim Kochanym czytelniczkom złożyć życzenia,
Zdrowych, Wesołych Świąt!
Spędzonych w rodzinnej atmosferze.
Dużo spokoju i radości..
I oby nam jedzenie świąteczne poszło w inne partie ciała niż tyłek i boczki :D










